Informacje
ogólne:
Ryzyko chorób: poparzenie słoneczne, biegunka i pasożyty przewodu
pokarmowego, w nieprzegotowanej wodzie mogą się czaić zarazki motylicy.
Czas: GMT minus 4 godz
Na Martynice
oszczędni turyści powinni przygotować się na minimalny wydatek rzędu 80 USD
dziennie, natomiast umiarkowany budżet nie przekroczy 150 USD dziennie, o ile
będziesz korzystać z transportu publicznego i od czasu do czasu samemu
przyrządzać posiłki.
Fort-de-France
Choć jest to największe i najbardziej kosmopolityczne miasto Małych Antyli,
większość jego uroku ma swoje źródło w naturalnym położeniu na krańcu zatoki
Baie des Flamands, w otoczeniu wyrastających od północy gór Pitons du Carbet.
Połączenie wąskich, gwarnych uliczek, parków, biur oraz pochodzących z przełomu
wieków budynków mieszczących butiki i kafejki nadaje miastu charakter w równym
stopniu paryski, co karaibski.
Sercem miasta jest Savane, duży park z fontannami i wysokimi palmami, w którym
odbywają się sporadycznie koncerty na świeżym powietrzu. Innym dużym terenem
rekreacyjnym jest Park Floral. Na znajdującym się tu targu kupić można orzechy
kokosowe i inne produkty; w pobliżu znajduje się również targ rybny.
Jednym z ciekawszych budynków w Fort-de-France jest Biblioteka Schoelchera. Tę
kunsztowną i barwną konstrukcję z kopułą w stylu bizantyjskim zaprojektował
architekt Henri Pick. Zbudowana w Paryżu na Wystawę Światową w 1889r., została
następnie rozebrana, przetransportowana do Fort-de-France i tu ponownie złożona.
Kolejnym dziełem Picka jest katedra Saint-Louis z 1895r. ze wspaniałymi
witrażami oraz potężnymi organami.
Inne miejsca godne zwiedzenia to Pałac Sprawiedliwości (Palais de Justice),
neoklasycystyczny budynek sądu z 1906r., przypominający francuski dworzec
kolejowy; Departamentalne Muzeum Archeologiczne (Musée Départemental
d'Archéologie), które dokumentuje indiańską przeszłość wyspy; oraz Akwarium (Aquarium
de la Martinique), gdzie obejrzeć można środowisko naturalne tropikalnej rzeki.
Saint-Pierre
Saint-Pierre, dawna stolica Martyniki, nazywana Małym Paryżem Małych Antyli,
żyje w cieniu swej kosmopolitycznej przeszłości oraz pobliskiego wulkanu, który
zniszczył miasto prawie sto lat temu. Wyspiarze zaczęli odbudowę krótko po
erupcji, dzięki czemu większa część Saint-Pierre, ze swymi balkonami z kutego
żelaza i charakterystycznymi drzwiami i tak przesiąknięta jest secesyjnym
urokiem.
Na wystawie Muzeum Wulkanologicznego (Musée Vulcanologique) zobaczyć można różne
intrygujące przedmioty pochodzące z erupcji 1902r.: skamieniałe ziarenka ryżu
czy kropla stopionych gwoździ. Jeśli to nie wywarło na tobie dostatecznie
mocnego wrażenia, kawałek drogi stąd znajdują się ruiny starego teatru. Możesz
wspiąć się po symetrycznych, bliźniaczych schodach i obejrzeć to, co pozostało z
parteru budynku.
Na Anse Turin - długiej, szaropiaskowej plaży, leżącej na południe od
Saint-Pierre - mieści się Muzeum Gauguina (Musée Paul Gauguin), świątynia
wystawiona jednemu z wielkich malarzy postimpresjonizmu. Można tu obejrzeć
pamiątki po artyście, listy oraz reprodukcje jego obrazów - tych namalowanych na
pobliskiej plaży podczas pięciomiesięcznego pobytu Gauguina na Martynice w
1887r.
Trasa Route de la Trace
Route de la Trace wiedzie szlakiem przetartym przez jezuitów, którzy w XVIIw.
wędrowali przez góry na północ od Fort-de-France. Ciągnie się on przez pełne
wysokich drzewiastych paproci lasy deszczowe, porastające anturium wzgórza,
między kępami bambusowymi oraz po wschodnich zboczach szczytów wulkanicznych
łańcucha górskiego Pitons du Carbet. Wyspiarze powiadają, że swój zygzakowaty
bieg szlak zawdzięcza upodobaniu, jakim jezuici darzyli rum.
W pobliżu stolicy stoi kościół Balata, proporcjonalnie zmniejszona replika
paryskiej Bazyliki Sacré-Coeur. Z rzymsko-bizantyjskiej kopuły roztacza się
widok na Fort-de-France i dalej, aż do ośrodków wypoczynkowych w Pointe du Bout.
Nieopodal znajduje się Jardin de Balata, leżący w środku dżungli ogród
botaniczny, pełen ścieżek kluczących między drzewami i kwiatami tropikalnymi.
Les Salines
Jeśli szukasz plaży, udaj się na dziki, południowy cypel wyspy i rozłóż ręcznik
w Les Salines, powszechnie uważanej za najlepszą plażę Martyniki. W okolicy jest
dość sucho, co oznacza, że słońce świeci tu częściej niż w innych rejonach
wyspy. W weekendy i podczas wakacji na plażę ściągają tłumy turystów, jest ona
jednak wystarczająco duża by wszystkich pomieścić i nikt nie odczuje tu
przeludnienia.
Nazwa Les Salines wywodzi się od Étang des Salines - dużego, słonego stawu
leżącego w pobliżu. Uważaj na trujące koniszały rosnące na plaży, zwłaszcza na
jej południowo-wschodnim krańcu. Większość tych drzew oznaczona jest czerwoną
farbą.
W wyspiarskiej kuchni, języku, muzyce oraz obyczajach dominuje
francusko-indiańska tradycja kreolska. Chociaż francuski jest językiem
urzędowym, większość mieszkańców Martyniki mówi również po kreolsku. Powstał on
na bazie języka pierwszych osadników, nosi poza tym ślady wielu narzeczy
używanych przez afrykańskich niewolników.
Biguine (lub beguine) to powstały na Martynice w latach 30. XXw. afro-francuski
gatunek muzyki tanecznej z rytmem bolera. Bardziej współczesny wytwór
francuskich Małych Antyli to zuk, który opiera się na biguine, jak również na
innych regionalnych formach ludowych. Jego taneczny rytm przyniósł mu w Europie
popularność równą tej, jaką cieszy się na Karaibach.
W latach 30. XXw. wyłonił się literacko-filozoficzny ruch Négritude, głównie pod
wpływem twórczości literackiej urodzonego na Martynice Aimé Césaire'a, poety i
wieloletniego mera Fort-de-France.
Négritude usiłował wzmocnić poczucie wartości społecznej i kulturowej czarnych
wyspiarzy i przywrócić więzy z tradycjami afrykańskimi, tępionymi przez
kolonistów francuskich.
|